Białe spod Zielonej

riesling

Marek Krojcig
Riesling Liryczny 2013
Górzykowo – Winna Góra

Województwo lubuskie jest w ogóle tematem na osobną historię i kilkudniową przejażdżkę rowerową, w ramach której chcemy pozbierać butelki po winnicach. Planujemy to od lat, może wreszcie się uda. Na razie jednak zdarzył się incydentalny wypad do Zielonej Góry, gdzie też udało się kupić coś z okolicy. Wdzięcznie brzmiące Cigacice (Górzykowo) na pewno zresztą jeszcze postaramy się odwiedzić, ale też rieslingowe wprowadzenie w temat win lubuskich zapowiadało się bardzo obiecująco.

Wino barwę ma bardzo północną – bardzo kojarzy się nam z często bladymi winami luksemburskimi czy niderlandzkimi. Bardzo jasne, chłodne i delikatne. Oczywiście dostrzegamy też zielonkawe refleksy.

Po otwarciu butelki pierwsze wrażenie jest intensywne: w nosie tylko drożdże i kwasowość. Gdy jednak da się winu pooddychać, zaczyna się robić delikatnie i nawet owocowo. Aromat staje się krągły i pełny, ale też z akcentami cytrusowej kwasowości. Potrafi też momentami się w ramach tej kwasowości zaostrzyć.

Podobnie jak w przypadku aromatu, również usta atakowane są intensywnym pierwszym odczuciem: mocna kwasowość i długo, długo nic. Tym razem jednak to pierwsze wrażenie tak łatwo nas nie opuszcza. Kwasowość dominuje podczas całej, niekrótkiej, degustacji. Można oczywiście momentami zawalczyć o nazwanie jakiejś owocowości, ale jest ona dość istotnie wbita w tło. Zaskakująca jest intensywność tego wina: wszak jest to rocznik 2013! Kwasowość tak długo zostaje w kubkach, że czyni je wcale wymagającym na jednobutelkowym dystansie. Cały czas jednak nie przekracza granic przyjemności.
Wspomniane już tło momentami wydaje się całkiem dostojne: czuć tam tę Rieslinga wielkość i wspaniałość. Więc po odłączeniu głównej cechy wino nie zostałoby gołe. A może właśnie w tym mniej kwasowym kierunku by się zestarzało? Och, cóż by to było wówczas za wino!

Wino trafiło nam się w sam raz i na poziomie. Bardzo krzepi serce fakt, że coś takiego powstaje w Polsce. W dodatku – nawet jeśli nie łatwy, to wino ma swój charakter i nie pozostawi obojętnym. Słuszny to kierunek i rozwoju godny. Oczywiście, jest w nim trochę gombrowiczowskich „niedo-„, ale czy nie jest to wina zaletą? Mamy nadzieję przyjrzeć się jeszcze kiedyś Winnej Górze, natenczas przyznając jej za zeszłorocznego Rieslinga 75 (E.) i 89 (M.) guziczków. I niech takie inicjatywy świadczą o lubuskiego „skoku z klasą” bardziej niż zawstydzające intelekt filmy promocyjne.

riesling2

Metryczka

Kraj: Polska

Producent: Winna Góra Danuta Krojcig

Szczep: Riesling

Rocznik: 2013

Zawartość alkoholu: 10%

Miejsce zakupu i cena: Hotel Śródmiejski (Zielona Góra), 45 zł

Reklamy

One Comment Add yours

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s