Modne. Młodzieńcze. Z Lidla.

dnia

Collage

Gal Tibor „TITI” Egri Bikaver 2013

Stan debaty polskiej nad egerskim bikavér i stanowiska w niej przedstawiane są od lat niezmienne. Mówi się więc, że winu niesłusznie w naszym kraju przylepiono gębę budżetową, niekoniecznie skorelowaną z jakościową. Że było to wino imprezowe już w latach ’70, że w kręgach studenckich wraz z kadarką długo pozostawało wręcz synonimem wina. Że passa ta trwa obecnie, bo „bycza krew” w Polsce dostępna jest w swoich podlejszych odsłonach. A przecież Eger to ważny region, mający w zwyczaju wypuszczać naprawdę wartościowe wina. Tło dyskusji jest więc bogate i w takich okolicznościach na pierwszy plan przyszło wyjść nowej propozycji Lidla; winu TITI od Tibora Gala czy nawet Gala Tibora.
Tylna etykietka zdaje się sugerować, że wino nie ma ambicji podważyć obowiązujących w społeczeństwie stereotypów. Wino ma być „modne, młodzieńcze” i z „nutą owocową”. A nawet ma być to „wino XXI wieku”. No to zobaczmy.

Z patrzenia wynika, że wino jest ciemne, soczyście owocowe. Aż chce się górnolotnie zażartować, że kolorystycznie jest to taka po byku wiśnia.

Więcej problemów mamy przy określeniu aromatu. Jest dość krwisty i surowy, przypominając nieprzesadnie wysmażony befsztyk. Ale istotnie trąci też jeżynami. Jest jednak mało intensywny i w sumie dość neutralny.

Trzeba przyznać, że jest to wino raczej z gatunku łatwych, może wręcz imprezowych – a trochę mniej treściwych. Nie jest to oczywiście zarzut, bo i takie wina na rynku są potrzebne. W ustach gładkie i krągłe, chociaż momentami zdarza mu się nie skąpić tanin. Dominują wiśnie, może czarna porzeczka, może nawet trochę aronia.

Nie jest to wino, nad którym się cmoka, rozważa takie czy inne aspekty jego aromatu czy smaku. Natomiast świetnie nadaje się do picia tak po prostu, by stanowiło dobrego towarzysza spotkania. Mimo dość dużej zawartości alkoholu, na szczęście nie przytłacza swoim ciężarem i w sprawia wrażenie relatywnie lekkiego. Nie wiemy, czy jest modne, młodzieńcze i XXI wieku, ale na pewno nie jest ani złe, ani wybitne. Nam się podobało tak na 76/100 (E.) i 75/100 (M.).

Metryczka

Kraj: Wegry

Producent: Gal Tibor

Szczepy: Kekfrankos, Kadarka, Syrah, Cabernet Franc

Rok: 2013

Zawartość alkoholu: 14%

Miejsce zakupu i cena: Lidl, 28 zł

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s