Biedronka odkrywa Amerykę

Do Biedronki trafiły niedawno wina obu Ameryk, a my z przyjemnością odebraliśmy przesyłkę z kilkoma z nich do degustacji. Nowy Świat z dyskontu czy supermarketu zazwyczaj nie cieszy się estymą. Nie będzie zresztą zbyt odkrywcze stwierdzenie, że naprawdę wartościowe propozycje stamtąd do nas za bardzo nie docierają. A gdyby docierały, musiałyby sporo kosztować. Parafrazując jednak nader często powtarzane stwierdzenie popularnego komentatora sportowego, jak się nie ma co się lubi, to się sprawdzi, co się ma. Na pierwszy ogień poszły u nas Sauvignon Blanc z Chile, kalifornijski róż oraz Tannat z Urugwaju.

Luis Felipe Edwards Sauvignon Blanc Gran Reserva (Family Selection) 2016

Wino ma dość treściwy kolor oraz kwiatowo-cytrusowy aromat, w którym oprócz limonki wyczuwamy nawet coś w rodzaju kwiatu czarnego bzu. Całkiem miło zaskakuje nas smak tego wina, który jest orzeźwiający, kwiatowo-cytrusowy. Znowu chyba pojawia się kwiat czarnego bzu, a wino okazuje się jednocześnie i lekkie, i całkiem pełne. Jest w nim sporo populizmu, ale bez przesady, naprawdę nie ma sensu wywracać oczami nad dostępnym w Polsce za 35 zł winem chilijskim. Według nas za tę cenę wino jak najbardziej godne polecenia, czego śladem niech będzie ocena 78/100 (E.) i 76/100 (M.).

Metryczka

Kraj: Chile

Winnica: Viña Luis Felipe Edwards

Szczep: Sauvignon Blanc

Zawartość alkoholu: 14%

Rok: 2016

Cena: Biedronka, 34,99 zł

Havenscourt White Zinfandel California

Na drugi ogień idzie wino różowe ze Stanów w dość podstawowej cenie 19,99 zł. Może wina różowe nie są naszą bajką, a może problem polega na tym, że to konkretne to są półsłodkie zlewki („Winemaker’s blend”) ze szczepów Zinfandel, Symphony (?) i Syrah. Zapewne przegląd roczników ostatnich, ale nie bardzo wiadomo których.

Na plus wypada zaliczyć z pewnością bardzo ładny kolor wina. Wiadomo, z jednej strony cóż więcej można powiedzieć o winie różowym poza tym, że jest różowe. Ale to konkretne wygląda tak ładnie, jak różowa porzeczka; jest przy tym bardzo jasne i nieprzesadnie intensywne. W nosie bardzo odległe i nieśmiałe, ale jednak da się wyczuć truskawki. Aromat jest jednak przede wszystkim niewyraźny i nieokreślony. Trudno polemizować z twierdzeniem, że wino jest półsłodkie. Na szczęście nie ciąży przez to za bardzo na kubkach smakowych i żołądku – jest winem raczej lekkim. Jest nieśmiały owoc z wszechobecną w winach różowych niewyraźną truskawką. Ale jest też wyraźny, landrynkowy posmak. Wino całkiem dobrze pasuje do mocniej przyprawionych potraw, może też jakichś wariacji azjatyckich. My spróbowaliśmy go razem z chamskim ryżem według przepisu z „Lubię” państwa z poznańskiego Raju i La Ruiny. W takiej konfiguracji wino wypadło naprawdę dobrze. Co do zasady jednak można skonstatować, że pić można, ale po co? Za cenę 20 zł znajdzie się na pewno coś ciekawszego. Tutaj jednak skandalu i dramatu nie ma, czego śladem niech będzie 65/100.

Metryczka

Kraj: Stany Zjednoczone

Producent: Havenscourt Wines

Szczepy: Zinfandel, Syrah, Symphony

Zawartość alkoholu: 11%

Rok: nie wiadomo

Cena: 19,99 zł

Pueblo del Sol Reserva 2015

Na koniec zaglądamy do Urugwaju, by odświeżyć sobie wspomnienie o całkiem masywnym i gęsto uprawianym tam szczepie Tannat. Nie dziwi nas zatem, że propozycja od Biedronki ma bardzo ciemną, gęstą barwę, która kojarzy się jednoznacznie z wiśnią, popadającą jednak w fiolet. A może nawet czerń. Aromat płaski i raczej mało urozmaicony. Dominuje w nim sucho-soczysty, czerwony owoc, M. wyczuwa także zapowiedź taniny. W kwestii smaku E. zgadza się z anonsowaną na etykiecie lukrecją, jednocześnie twierdząc, że opisany tam dżem figowy należy między bajki włożyć. Natomiast wino okazuje się dość ciężkie i alkoholowe. Mniej przychylni degustujący mogliby je określić mianem nieciekawego kompotu. Wino raczej nie jest warte swojej ceny. Do mniej wymagających okoliczności towarzyskich jeszcze mogłoby się nadać, ale musimy szczerze przyznać, że nam raczej trudno było je dopić, dlatego wyceniamy je zgodnie na 69/100.

Metryczka

Kraj: Urugwaj

Winnica: Pueblo del Sol

Szczep: Tannat

Zawartość alkoholu: 13,5%

Rok: 2015

Cena: 34,99 zł

Reklamy

One Comment Add yours

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s