Klejnot wśród minerałów, czyli już nigdy nie będzie takiego lata

Pápa Lajos Nagy-Somlói Juhfark 2012 Po degustacji tego wina właściwie powinniśmy milczeć, uznając bez cienia wątpliwości jego nad nami wyższość i naszą względem niego ignorancję. Albo okoliczności były wyjątkowo sprzyjające, albo rzeczywiście trafił nam się ideał, trafiła się nam perfekcyjna harmonia. A przynajmniej wino idealnie tego dnia odpowiadające naszym potrzebom. To zdecydowanie najdroższa butelka, jaką…

Nagy Somló, wielkie wino

Nagy Somló 2011 Gyorgykovacs Imre Hárslevelű Że Somlo to taka nasza z wielu względów ziemia obiecana, mieliśmy już okazję nie raz (bo może dwa) wyznawać. Smaczku naszej do tego małego regionu atencji na pewno dodaje nieposkromiona chęć zwiedzenia go na rowerze: rzecz taka łatwa, a drugi rok z rzędu się nam nie udała. Takiego smaczku…

Wysokie loty w Górnej Adydze

Nals Margreid 2013 Pinot Grigio Może gdyby któreś z nas zarabiało na chleb i wino pożyteczną pracą w marketingu, odważylibyśmy się na spostrzeżenie, że w w regionie Południowego Tyrolu i Górnej Adygi warunki do robienia wina są świetne: wszak w tej niemieckojęzycznej części Włoch krzyżować się mogą precyzja niemiecka i włoska fantazja. Marketingiem się jednak…

Riesling od Zraly’ego

Domaine Marcel Deiss Riesling 2010 Kevin Zraly w swoim poradniku winnym twierdzi, że wina od Marcela Deissa to alzacka pierwsza liga. Podobną estymą cieszą się one zresztą już u źródła, w Strasbourgu. Postanowiliśmy zatem zweryfikować tę tezę przy pomocy butelki zawierającej jeden z najbardziej nobliwych białych szczepów: Rieslinga. Barwa tego wina jest słomkowożółta, choć. Zdarzają…

Na dwa Nebbiolo

Przyszło nam czas jakiś temu obchodzić małe nasze święto w sporym oddaleniu. Nie była to jednak dostateczna wymówka na rzecz odpuszczenia sobie świętowania. Postanowiliśmy kupić może i podobne do siebie wina, by następnie zdegustować je paralelnie przy pomocy skype’a. A że okazja była nader elegancka i w sumie doniosła, takie też musiało być wino. Wybór…

Laposa Somlo Juhfark 2011

Gdy kilka lat temu przeczytaliśmy tekst Marka Bieńczyka o winach Somlo, od razu wiedzieliśmy, że musimy ich spróbować. Zdobycie choćby butelki okazało się jednak nie takie proste, co zresztą dodatkowo nadawało smaczku całemu wina pożądaniu. W sukurs przyszedł nam w końcu znajomy z Węgier, który przywiózł szomlońskiego Juhfarka. Celując tym samym w „dziesiątkę”, wszak szczep…

Apostelhoeve Riesling 2010 Louwberg Maastricht

O Holendrach mówi się, że są mistrzami promocji i sprzedaży; że są w stanie wcisnąć wszystko. Na poparcie tej tezy przedstawia się przykład piwa. Amstel i Heineken, mimo swojej aż bolesnej przeciętności, są markami wszech- i omni- znanymi; podczas gdy tuż za niderlandzką granicą powstają piwa chyba na świecie najlepsze, lecz nie tak świetnie wypromowane…

Kerria Lacrima di Morro d’Alba 2011 DOC

  Lacrima, czyli łza. Szczep uprawiany przede wszystkim w Marche (zazwyczaj właśnie wokół wioski Morro d’Alba), które darzymy uczuciem niemałym i zawsze na butelkę stamtąd damy się skusić. Na Lacrimę, za jej wyjątkowość, damy się skusić nawet po dwakroć. A kuszenie odbywało się tym razem w bardzo ciekawym miejscu w Leuven w Belgii, gdzie sklep…

Remich Hopertsbour Grand Premier Cru Francois Valentiny Auxerrois 2009 MLAC

Rozpoczynamy krótką choć intensywną serię spijania zbiorów poczynionych niemal u źródła, podczas wcale wzbogacającej ekspedycji rowerowej, którą M. odbył wzdłuż luksemburskiego odcinka Mozeli w połowie października. Na pierwszy ogień – duma tutejszych winnic, czyli szczep Auxerrois. W wersji sklasyfikowanej jako Grand Premier Cru (klasyfikacje są trzy, a ta skupia podobno wina najbardziej dystyngowane), wino pochodzi…

Petreny Big Band 2007

To się musiało tak skończyć. Dzień wcześniej odkopaliśmy nasz przewodnik po Węgrzech, a wspominając o tym kraju, uświadomiliśmy sobie, że opis żadnego z win madziarskich nie zagościł jeszcze na tym blogu. Później zupełnie gładko trafiliśmy do MineWine.pl, a tam okazało się, że mają dwa węgrzyny, które ostatnio podbiły serca degustujących na MineWine Malta Festiwal. Z winnicy Petreny:…

Anima Negra AN/2

Archiwalnie zaglądamy na Majorkę. Tam wulkany, więc i wina trafić można wyjątkowe (zupełnie częściej można trafić też podobno na fundamentalne sikacze, lecz tego szczęśliwie udało nam się uniknąć). Nie żebyśmy zaraz na tej wyspie się wakacjowali – podróż odbyliśmy w styczniu raczej palcem po mapie i winem po kieliszku. Do tej magicznej butelki namówieni zostaliśmy przez sprzedawcę…

Baron de Ley Gran Reserva Rioja 2001 DOC

Rzecz się dzieje w kwietniu. Jesteśmy w Helsinkach i mamy ogromną ochotę na tak zwany konkret. Z lekkim serc bólem supłamy więc ok. 20 EUR i stawiamy na ladzie Barona de Ley w wersji Gran Reserva z 2001 roku. 24 miesiące dojrzewania w beczce, kolejne 36 – w butelce. Mieliśmy kiedyś okazję spróbować Reservy z 2005 r. (jedna…