Vin corpolent, bogat şi lung, czyli wracamy do Siedmiogrodu

Liliac Sauvignon Blanc 2014 Liliac to jedna z tych winnic, do których niestety nie dotarliśmy podczas naszej przejażdżki po Rumunii. Szkoda tym bardziej, że z tych kilku butelek, które spróbowaliśmy w restauracjach (tak, w Rumunii da się bezboleśnie pić wino w knajpach), ale także ze zdjęć i całkiem udanego marketingu wyłania się coś całkiem świadomego,…

Plná chuť z Moraw

Reisten Classic Riesling 2015 Valticka Pozdni Sber O tym, że Morawy są wspaniałe i jako takie pełne smaku (plné chuti?) chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Ale my przynajmniej największego zagęszczenia owej wspaniałości doświadczyliśmy w Mikulovie (który jest bardzo ładny i ma sporo winiarni, w których nie tak trudno jest upić się z miejscowymi) oraz w…

Polka co się Lidla nie bała (i była biała)

Polka 2016 – wino białe W zeszłym roku był to przedmiot wielkiej dyskusji. Polskie wino w Lidlu. My ją spektakularnie przespaliśmy, bo dostać wówczas Polkę było naprawdę trudno. Teraz do sklepów wchodzi rocznik 2016, ponoć dużo obfitszy i łatwiej dostępny. Sami pewnie sprawdzimy w którymś z okolicznych Lidli, tymczasem jednak dzielimy się wrażeniami z degustacji…

Wszystkie barwy Individo

Była już notatka indywidualna (tam też trochę więcej o winnicy), teraz wracamy do serii Individo proponowanej przez mołdawską winnicę Chateau Vartely w zbiorczej degustacji. Na warsztat wzięliśmy trzy wina i tym razem są to kupaże: białe (Traminer i Sauvignon Blanc), różowe i czerwone (obydwa Cabernet Sauvignon i Merlot, ale w różnych proporcjach). Różowe pochodzi z…

Z kamienia nad Menem

Weingut am Stein Muschelkalk – Silvaner 2015 – Poproszę najbardziej mineralne wino, jakie macie. Wszak Frankonia słynie z win mineralnych (o ile w ogóle można powiedzieć, że słynie z win), a nas naprawdę bardzo cieszy czochranie kubków smakowych kamieniami z wszelkim dobrodziejstwem ich inwentarza. Mimo że sklep był delikatesowo-spożywczy (aczkolwiek aspirujący do miana sklepu z…

Mołdawskie indywiduum

Chateau Vartely – Individo Feteasca Neagra – Roada 2015 Z winnicą Vartely mieliśmy do czynienia już dwukrotnie. Ciekawe opisy ich produkcji można znaleźć chociażby tu czy tu. My z kolei rozpoczynamy mały cykl spotkań z winnicą dzięki przesyłce od Domu Wina zawierającej ciekawie zapowiadającą się serię Individo. Sprawa tym milsza, że na Mołdawię od dłuższego…

Na poziomie, bo alzackie

Domaines Schlumberger Riesling Grand Cru Kitterle 2013 Ponownie zaglądamy do Alzacji – tym razem do całkiem sporej i nieźle się promującej, ale nam zupełnie nieznanej winnicy Schlumberger. Promującej się na tyle, że na stronie opisane mają nie tylko kolejne butelki, ale nawet swoje zbocza i terroir, spośród których nam przypadła degustacja Rieslinga z Kitterle. Podobno…

Dużo dobra i poczciwego wina

  Pivnita Savu – Ciumbrud Feteasca Alba 2015 Tę butelkę kupiliśmy podczas wakacyjnej przejażdżki rowerowej po Transylwanii. Upalny dzień nie chciał jeszcze ustąpić nocy, gdy dotarliśmy do Ciumbrudu i schodziliśmy do błogo-chłodnej piwnicy w mniejszej i mniej profesjonalnej z dwóch winnic ulokowanych w tej wsi. Może i mała, może mało profesjonalna, ale z pokaźnymi (nawet…

Porządna alzacka rodzina

Famille Hugel Classic Pinot Gris Wybierając wina alzackie jakoś tak często kierujemy się sugestiami z książki Zraly’ego (tak było chociażby tu i tu). Dotychczas wychodziło dobrze, więc i tym razem zakupiliśmy i odkorkowaliśmy butelkę z ponadprzeciętną nadzieją. Nawet jeśli wstępna degustacja na miejscu nieco ostudziła zapał (wszak miała miejsce już po wizycie w naprawdę świetnym…

Alzacki klasyk

Dopff au Moulin Pinot Gris Grand Cru Vorbourg 2013 Dopff au Moulin to bodaj jedna z popularniejszych i nawet cenionych winnic alzackich. Położona w przesłodkim, ale wartym odwiedzenia miasteczku Riquewihr nie pozwala przejść obok obojętnie. Zwłaszcza, że oferta win do (darmowej, zaznaczmy po poznańsku) degustacji jest wcale imponująca – nie tylko pod względem ilościowym. Alzacja…

Z drugiej strony Karpat

Licorna Wine House – Serafim Feteasca Neagra 2014 W październikowym „Magazynie Wino” natrafiliśmy na całkiem obszerny i ciekawy tekst o winach rumuńskich. Przypomniał nam o tym, że sami jeszcze tegorocznego wypadu na rowerowe winobranie do tego kraju nie opisaliśmy; ale odświeżył też chęć odkorkowania którejś z kolejnych przywiezionych przez nas butelek. Wybór padł na tę…

Inna strona wulkanu, czyli Somló na salony

Spiegelberg Somlói Furmint 2011 (butelka nr 639 spośród 669 – na pewno jest to ważne) Odkurzamy zapasy poczynione ponad rok temu podczas wycieczki do Somló. Trafiliśmy wówczas między innymi do Stefana Spiegelberga. Po wizycie odczucia mieliśmy ambiwalentne, ale dotyczyły one bardziej winiarza niż wina (po polsku o jednym i drugim można poczytać tutaj i tutaj)….