Babie lato i odgrzewany… langosz?, czyli co ma Lidl do Węgier w lipcu

Lato przynajmniej w kalendarzu osiąga swoje apogeum, więc wiodące dyskonty skrzętnie dostosowują ofertę do warunków „pod chmurką”. Na początku lipca Lidl zaproponował kilka nowych etykiet, spośród których przesłano nam do degustacji dwie propozycje z Węgier: Furmint z tokajskiej Dereszli oraz kupaż trzech szczepów z wcale gustowną etykietą i niepokojącymi mądrościami wypisanymi na etykiecie tylnej (zaczyna…

Tak bardzo piknik

W Lidlu pojawiło się sporo nowości w ramach dość przekrojowej akcji „Kolekcja na majowe spotkania”. W gazetce dominują tańsze pozycje, chyba rzeczywiście celujące głównie w grill czy piknik. Więcej na temat tej oferty można przeczytać m.in. na Winicjatywie, natomiast my bierzemy na warsztat dwa wina przesłane nam przez sieć do degustacji: węgierskie bąbelki z Tokaju…

Jó napot kívánok, Lidl!

Pod koniec sierpnia z oferty Lidla trafiły wina węgierskie. Podstawowe skojarzenia z tym krajem to Tokaj i Eger, więc notatka z degustacji win z tych regionów powinna być w miarę reprezentatywna. O ile jednak Egri Bikaver jest winem istotnie podstawowym i kosztuje niecałe 20 zł, to pięcioputonowy Tokaj jest już trzy razy droższy. Czy trzy…

Zlewki znad Mozeli

Pinot Luxembourg Cotes de Schengen Moselle Luxembourgeoise Appellation d’Origine Prtotegee Do znawstwa win luksemburskich na pewno się nie przyznajemy i nie zgłaszamy pretensji, ale jednak trochę ich zdarzyło nam się ze źródła zaczerpnąć. Mieliśmy też kilka okazji wyrobić sobie pojęcie, jak to na miejscu wygląda (na rowerze, jak i innymi metodami). Mając świadomość, że o…

Wino z chuci

Habanske Sklepy Ryzlink Rynsky 2011 Każdy ma pewnie swoje ulubione słowo czy wyrażenie w języku czeskim. Dla nas jest to zdecydowanie jakże w polskich uszach sensualne „dobrou chut”, czyli „smacznego”. Tym bardziej nas ucieszyło przy degustacji, że Habanske Sklepy to „vina s chuti…” – zdecydowanie popieramy taką postawę. Popieramy też (bezinteresownie) Żabkę, która chyba wyczuła…

Luksemburskie lato listopadem

Bernard-Massard 2011 Rivaner Vin Classe Cotes de Grevenmacher Trochę na przekór pogodzie, a przede wszystkim z ochoty do powrotu nad Mozelę, sięgnęliśmy do kartonu z winami zakupionymi kilka miesięcy temu w luksemburskim miasteczku Grevenmacher. Wylosowaliśmy akurat miejscowego Rivanera, sprzedawanego w formie raczej podstawowej i sklasyfikowanej jako „vin classe”; i wyruszyliśmy w naszą małą podróż sentymentalną….

Ruppertsberger Weinkeller Hoheburg Pinot Gris Trocken 2011

Tym razem potrzebowaliśmy jakiejś w miarę bezpretensjonalnej okrasy do guacamole. Okrasy, nad którą dałoby się jednak w miarę pocmokać i coś z tego cmokania wynieść. Niemieckie Pinot Gris, w całej swojej ontologicznej nietypowości, wydało nam się strzałem adekwatnym. I poczucie to w sumie towarzyszyło nam wraz z kolejnymi kieliszkami. Wino, jak na Pinot Gris, w barwie jest…

Coteaux de Stadtbredimus Rivaner MLAC 2011

Wina luksemburskie zdecydowanie do drogich nie należą, ale 4,19 EUR to nawet w tym towarzystwie klasa raczej stołowa. Istotnym oparciem dla tezy, że nasze oczekiwania nie powinny być wygórowane może być też anonimowość producenta i wiek degustowanego wina. Próbujemy tym chętniej, bo a nuż. Swoją szarością wino przypomina trochę Pinot Gris, choć jest trochę mniej…

Metairie Grande du Theron 2009 Malbec Cahors ACC

Z docenianiem win francuskich, zwłaszcza tych czerwonych, mamy wstydliwy i strukturalny chyba problem. Być może nie zaglądamy na właściwe półki cenowe, być może nasze kubki smakowe za mało jeszcze się uwykwintniły. Niemniej, problem jest. Regułę tę pięknie zwykły przełamywać wina z dwóch regionów: Cahors i Gaillac. Jest w tym przełamywaniu oczywiście sporo podróżniczego sentymentu; to tam właśnie…

Villa Sittmann Riesling 2011 Mosel

Dla spróbowania tego wina znaleźliśmy przynajmniej dwa dobre powody. Pierwszy to Mozela, z której doliny odcinka luksemburskiego mieliśmy już okazję wina do kubków smakowych zaczerpnąć. Wpadało w nie głównie Pinot Gris i wpadało przewspaniale. Drugi powód jest trochę bardziej quasi-wstydliwy. Niestety, znowu Biedronka. Swego czasu bardzo się zraziliśmy do białych win oferowanych w dyskoncie i…

Quadrifolia by Vallado 2010 Douro

Prawdą powoli obiegową staje się stwierdzenie, że jeśli pić wino tanie, „codzienne”, po prostu i z supermarketu, to powinno być to wino z Biedronki. Mieliśmy już okazję przyjrzeć się ofercie tego sklepu, a dzisiaj opisujemy wino, które chyba dobrze oddaje istotę tego, na co można tam trafić. Quadrifolia, czyli czterolistna koniczynka, to wino bardzo poprawne…