Jó napot kívánok, Lidl!

Pod koniec sierpnia z oferty Lidla trafiły wina węgierskie. Podstawowe skojarzenia z tym krajem to Tokaj i Eger, więc notatka z degustacji win z tych regionów powinna być w miarę reprezentatywna. O ile jednak Egri Bikaver jest winem istotnie podstawowym i kosztuje niecałe 20 zł, to pięcioputonowy Tokaj jest już trzy razy droższy. Czy trzy…

Ana wybrana

Jidvei Owner’s Choice Ana Sauvignon Blanc 2014 Jidvei to bodaj największa winnica w Transylwanii. Tym bardziej żałujemy, że nie dotarliśmy tam podczas naszej rowerowej wycieczki. Było blisko, ale na drodze stanęły burzowe chmury i kalendarz. Może to i lepiej, bo przynajmniej winnica ta nie odkryje się przed nami zupełnie, zachowując chociaż trochę tajemniczości i niedopowiedzenia….

Podobno wzorcowa Rufina

Selvapiana Chianti Rufina 2013 DOCG Wobec Chianti jesteśmy podejrzliwi bardzo, a przezorna ta podejrzliwość wynika oczywiście z ignorancji względem meandrów apelacji i producentów tego wina. Są jednak miejsca, gdzie można kupić butelkę w zaufaniu i z jakąś jednak pewnością, że uda się nie wtopić i nawet być zadowolonym. Za dobrą monetę przyjęliśmy więc zapewnienia, że…

Naprawdę smaczne Dao

Dao Alvaro Castro DOC 2012 Zestawianie wina z jedzeniem to cały czas sztuka dla nas trudna. Tym razem powstał duży, chociaż przyjemny problem dopasowania czegoś do polików wołowych, które bodaj pierwszy raz jedliśmy w domu, a nie w restauracji. Delikatne mięso wymaga delikatnego wina, mięso wołowe wymaga wina nie byle jakiego. Polecono nam opisywane właśnie…

Pierwszy wulkanu wystrzelił korek

Nagy-Somlói Hárslevelű Aranyhegy-Dűlő 2012 Ten moment musiał nadejść. Z nie tak znowu wielkiego zbioru (acz z drugiej strony wcale imponującego, jeśli wziąć pod uwagę, że wszystko zmieściliśmy w sakwach rowerowych) win szomlońskich, właśnie dokonaliśmy pierwszego uszczknięcia. Zaczynamy od wina Nagy-Somló, czyli takiego właściwie nie do końca Somló. Bo albo winnice leżą poza „obwodnicą” wulkanu, albo…

Pinot siwy i kontrowersyjny

Korenika Moskon Sinfonija narave – Sivi pinot 2008 Zaglądamy do Słowenii, w czym pomaga nam wystawiający się na festiwalu dobrego smaku pan Makłowicz. I choć żąda za butelkę wcale sporo, to jednak nasza ciekawość większa jest od umiarkowanej przecież chciwości. Zawsze nam było tego kraju trochę żal. Szuka swojej tożsamości gdzieś w rozcapierzeniu między Bałkanami…

Wysokie loty w Górnej Adydze

Nals Margreid 2013 Pinot Grigio Może gdyby któreś z nas zarabiało na chleb i wino pożyteczną pracą w marketingu, odważylibyśmy się na spostrzeżenie, że w w regionie Południowego Tyrolu i Górnej Adygi warunki do robienia wina są świetne: wszak w tej niemieckojęzycznej części Włoch krzyżować się mogą precyzja niemiecka i włoska fantazja. Marketingiem się jednak…

Kogut z Limburgii

Domein Le Coq Frise Już ponad rok minął od małego, rowerowego objazdu niderlandzkiej Limburgii, który miał na celu zebranie kilku butelek wina tam popełnianego. Tym dziwniejsze, że w stojaku zostało jeszcze trochę zapasów, które wcale idealnie nadawać się mogą na pogodę wręcz wymuszającą tarasowe degustacje. Z taką też rekomendacją (choć lało wtedy niemożebnie i trudno…

Apostelhoeve Riesling 2010 Louwberg Maastricht

O Holendrach mówi się, że są mistrzami promocji i sprzedaży; że są w stanie wcisnąć wszystko. Na poparcie tej tezy przedstawia się przykład piwa. Amstel i Heineken, mimo swojej aż bolesnej przeciętności, są markami wszech- i omni- znanymi; podczas gdy tuż za niderlandzką granicą powstają piwa chyba na świecie najlepsze, lecz nie tak świetnie wypromowane…

Altane Amarone della Valpolicella DOC 2007

W sprawie tego wina jesteśmy trochę frajerami. Można bowiem odnieść wrażenie, że jest to jedyny blog winny w Polsce, którego prowadzący rzeczywiście wysupłali te 60 zł na butelkę, zamiast dostać ją od Makro w ramach marketingowego przez ten sklep bloggerów pieszczenia. Był jednak styczeń, „na dwa kieliszki” istniało tylko na papierze. Trzymajmy się więc wersji, że…