Holender dojrzewa jak ananas

Apostelhoeve Riesling 2012 Sezon tarasowy kończy się definitywnie, wreszcie więc kres osiągnęły również nasze niderlandzkie zapasy. Wieńczy je butelka bardzo przez nas wcześniej cenionego rieslinga ze zdecydowanie najmocniejszej stajni Limburgii, tj. Apostelhoeve. Wcześniej próbowaliśmy tego wina z 2010 roku, teraz przyszedł czas na jakoś tam już zamierzchły rok 2012. Nie można jeszcze powiedzieć, że jest…

Przysłowia niderlandzkie

Hoeve Nekum Jekerdal Maastricht Auxerrois 2011 Tak jak zdecydowanie kończy się lato, podobnie zanikają nasze skromne zbiory win niderlandzkich. Zanim ostatecznie się z nimi rozprawimy (za pomocą Rieslinga z Apostelhoeve – a więc najpewniej niderlandzkiego naj-, naj-), czas na drugą, trochę mniej znaną winnicę z Maastricht: goszczące już zresztą na tym blogu Hoeve Nekum. Butelka…

Thurgau, Ubachsberg i inne dziwne słowa

Fromberger Muller Thurgau 2011 Upały nie ustępują, więc kontynuujemy praktykę tarasowego osuszania białych zapasów; także tych poczynionych w Niderlandach. Do szczepu Muller Thurgau uprawianego w tym kraju mamy jakiś szczególny sentyment. Zanim jeszcze prowadziliśmy blog, dorwaliśmy w Maastricht butelkę takiego właśnie wina, sygnowanego przez Apostelhoeve, i poważnie rozsmakowaliśmy się w jego genialnej mineralności. Dziś jednak…

Kogut z Limburgii

Domein Le Coq Frise Już ponad rok minął od małego, rowerowego objazdu niderlandzkiej Limburgii, który miał na celu zebranie kilku butelek wina tam popełnianego. Tym dziwniejsze, że w stojaku zostało jeszcze trochę zapasów, które wcale idealnie nadawać się mogą na pogodę wręcz wymuszającą tarasowe degustacje. Z taką też rekomendacją (choć lało wtedy niemożebnie i trudno…

Riesling z limburskiej prowincji

Fromberger Riesling 2011 Z jednodniowego kręcenia się po Limbirgii wysnuć można, że o ile w Maastricht mamy do czynienia z pełnym profesjonalizmem, to poza stolicą regionu produkcja i dystrybucja odbywają się właściwie półamatorsko. Z jednym wyjątkiem. Winnica Fromberg mieści się w wiosce o niemożliwej do wymówienia nazwie, gdzieś na wzgórzu i w ogóle w okolicy…

Gdyby Syzyf żył, to by pił

Wittemer Wijngaard – Pinot Noir 2011 Była to pierwsza kupiona butelka podczas bardzo ciekawego, ale nieprzesadnie pod winnym względem płodnego tournée po niderlandzkiej części Limburgii. Wino kupowało się i o winie dyskutowało się z właścicielem mini-winnicy przednio, ale to było późną wiosną. Teraz mamy listopad, który z kolei podobno jak żaden inny miesiąc sprzyja piciu…

Najprawdopodobniej najlepsze wino, którego nie ma

Wijngoed Thorn Dornfelder 2011 Beschermde Geografische Aanduiding Limburg Coraz bardziej ewidentnym staje się fakt, że wina niderlandzkie mają jakąś szczególną narrację. Piliśmy już wino najprawdopodobniej z tamtejszych najlepsze. Innym razem powiedziano nam, że wina czerwone zdarzają się tam tak rzadko, że produkcja niemal nie istnieje – stąd degustacja wina, którego nie ma. O porównanie do…

Wino, rowery i deszcz

„Czasami cała winnica to są tylko dwa rzędy krzaczków. Ale i tak warto spróbować” – powiedziała kobieta z biura turystycznego w Maastricht, zapytana o winnice w Limburgii. Jakby chciała tą jedną frazą dodać otuchy i pocieszyć, że pomysł objechania niderlandzkich winnic wcale nie jest tak beznadziejny. Skserowała też z przewodnika mapkę regionu z wyszczególnionymi miejscowościami,…

Najprawdopodobniej najlepsze wino w Niderlandach

Cuvee XII Apostelhoeve Louwberg Maastricht Jak już wspomnieliśmy, dotychczas degustowane wina niderlandzkie stanowią pozytywne zaskoczenie. Są obiektywnie udane. Spośród niezbyt wielu producentów w najbardziej winnym regionie tego kraju (o ile nie jedynym) – Limburgii, największym poważaniem cieszy się Apostelhoeve. Im właśnie udało się popełnić coś, co okoliczne, rozcmokane podniebienia uznały za wspaniałe i wszelkich medali…

Wino, którego nie ma

Hoeve Nekum Jekerdal Maastricht Pinot Noir 2009 W niderlandzkiej Limburgii (której stolicą jest Maastricht) produkowane jest nie tylko wino w ogóle (mieliśmy już okazję degustować Rieslinga), ale niektórzy winiarze ambitnie próbują popełniać także wino czerwone, a ściślej czarnego pinota. Zazwyczaj im się to nie udaje, bo pogoda jest na tyle trudna, że w okresie zbiorów…

Apostelhoeve Riesling 2010 Louwberg Maastricht

O Holendrach mówi się, że są mistrzami promocji i sprzedaży; że są w stanie wcisnąć wszystko. Na poparcie tej tezy przedstawia się przykład piwa. Amstel i Heineken, mimo swojej aż bolesnej przeciętności, są markami wszech- i omni- znanymi; podczas gdy tuż za niderlandzką granicą powstają piwa chyba na świecie najlepsze, lecz nie tak świetnie wypromowane…